Pokazywanie postów oznaczonych etykietą idea. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą idea. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 20 stycznia 2015

Na początku było...

   Na początku nie było niczego. Któregoś dnia, przeglądając internet, przypadkiem trafiłam na internetowe sklepy z miniaturkami. Domki, mebelki, laleczki, czegóż tam nie było?! Urzekły mnie.  I wtedy pojawił się koncept - a może by tak samemu wybudować? A czy dam radę? Czy potrafię? Przecież to takie maleńkie! A co z wymiarami? No nic. W domu jakieś tam narzędzia są, więc może się uda. Pomyszkowałam trochę w internecie (jakem Mysz), przyjęłam uśrednione wymiary, kilka wzorów domków obejrzałam i przystąpiłam do dzieła...
dziełem był projekt, czyli rozrysowany na papierze w skali 1:1 z zaznaczeniem otworów na drzwi i okna oraz oznaczeniem skosów dachowych. Później trzeba było te wszystkie części przenieść na 5mm grubości sklejkę i wyciąć. Następnie z pomocą mojego taty (jest lepszym stolarzem i modelarzem niż ja :)), udało się te wszystkie części skleić i zmontować. Sklejka, niestety jest materiałem niewdzięcznym i po przycięciu lubi się wichrować (sprężynuje), dlatego domek musiał mieć dodatkowe podłoże z grubszej, laminowanej płyty. Dopiero wtedy uzyskaliśmy kąty proste i dalsze prace mogły pójść naprzód.


***

In the beginning, there was nothing... One day, during browsing the internet, by chance I came across Internet shops thumbnails. Houses, furnitures, dolls, so what was not there ?! Captivated me. And then there was the concept - or so to build one yourself? And if can I do it? After all, it's so tiny! And what about the dimensions? No matter. At home there are tools out there, so it can succeed. Little snooping on the Internet (how I Mouse), accepted the average size in 1:12 scale, several patterns of cottages watched and I was joined to work.
The work was the design, layout prepared on paper or on a scale of 1: 1, indicating the holes on the doors and windows and roof slant mark. Then, all the parts i had moved to 5mm thick plywood and cut it out. Then, with the help of my dad (he's a better carpenter and modeller than me :), I was able to glue all the parts and assemble house. Plywood, unfortunately, is a material ungrateful and after trimming likes to warping (springs), so my handmade house had to have an additional support with a laminated thicker. Only then, we are obtained angles and further work can go forward.